niedziela, 10 października 2021

I znowu to samo...

 Witajcie po kolejnej przerwie. Nie wiem jak ja to robię, ale z tego co widzę, to słabo mi wychodzi pisanie tutaj. Ale, tak jak już wielokrotnie wcześniej, obiecuję poprawę.

Plany a rzeczywistość

 Witajcie.      Miałem piękny plan. Chciałem się bujnąć rowerem na spokojnie, powolutku, do stawów Stróżek. Droga w miarę mi znana. Powrót t...